Masdar CityMedia całego świata co chwila donoszą o nam o nowych wspaniałych projektach, budowlanych i inwestycyjnych w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. A to sztuczne wyspy, przy brzegu Dubaju, a to ekologiczne miasto Masdar City w Abu Dhabi, które ma być samowystarczalne energetycznie w 2025 roku.
Prasa pisze o kosmodromie w emiracie Ras Al Khaimah największej na świecie stacji komercyjnych lotów kosmicznych. Szejkowie mają nieograniczoną fantazję i do tego pieniądze… Czego trzeba jeszcze?
Nie, nie chcę pisać o tym, że wyczerpie się ropa, że kryzys kapitalizmu itp…
Zagrożenie jest po całkiem innej stronie i jest oczywiste. Wyobraźmy sobie, że w Luksemburgu, skądinąd najbogatrzym ktaju w Europie taką o to sytuację. Panuje ustruj absolutny, to jest, że książe jest panem życia i mienia poddanych. Sądy rozdtrzygają o winie i karze na podstawie wyciągania z kotła z wrządkiem żelaznej sztaby. Jeśli oskarżony jest popażony jest winien i zapada surowy wyrok: oślepienie, wyrwanie języka, ćwiartowanie. W ekskluzywnych sklepach są sprzedawane pasy cnoty dla kobiet z wymyślnymi, elektronicznymi zamkami i systemem monitoringu. Księża są wyjęci spod prawa, mogą zabijać, gwałcić, rabować i najwyżej wysyłani są na pokutę do klasztoru. 80% obywateli nie ma żadnych praw i może być w każdej chwili wygnanych. Czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie taki kraj? Właśnie! A Zjednoczone Emiraty Arabskie są takim krajem.. Czy ten kraj ma przyszłość? Nie wiem. Warto go odwiedzić i obserwować, tak jak warto odwiedzić Kubę inną osobliwość naszego globu. To trzeba zobaczyć; wybież się do Emiratów dziś, bo może jutro zostaną tylko wspomnienia, takie jak mają ci, którzy pamiętamiętają Iran z lat sześćdziesiątych.